Tygryziolek

Imię i nazwisko
Tygryziolek
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://about.me/magdalena.koziol

Jestem Tao

  • Piątek, 30 września 2011

    • 21:38

      [^anks] no właśnie dlatego :)

    • 20:39

      [^sirocco] tak jest, większego łobuza - niech im pokaże! mwahahaha! #pokakota

      default picture
    • 20:17

      osoba, która szybko i skutecznie przekona mnie, że nie chcę, nie potrzebuję i nie mam miejsca na abisyńczyka - pilnie poszukiwana #pokakota

      default picture
    • 19:49

      [^larwa] a takie średniej wielkości, krępe, trójbarwne biało-rudo-czarne w łaty - to co to może być? podobają mi się, ale nie wiem co to.

    • 19:34

      [usunięty] [^larwa] jak nie przepadam za psami, tak teriery irlandzkie dają radę. miziałam się dziś z takimi. śmieszne.

    • 16:29

      [^szwedzki] [^alex] leżę...

    • 09:49

      [^merigold] #parser brzozy się palą. kawy.

    • 01:33

      futrzaki klawiaturowe, taka wasza jakaś mamusia niedobra. poszły wont z łaski swojej, pani pracuje

    • 01:29

      [^tygryziolek] [^boska] ChiNa i TaiChi mówią cześć

    • 01:28

      hbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbj

  • Czwartek, 29 września 2011

  • Środa, 28 września 2011

    • 23:51

      o rany, to na serio o.O? pewnie #starebyło, ale widzę pierwszy raz

    • 21:23

      odebrałam od ^pastylka żyrafkowy zegar i jest on jeszcze śliczniejszy, niż na zdjęciu. absolutnie słitaśny :)

    • 20:25

      zainspirowana #kot.ami, po powrocie z pracy poszłam spać. tylko że ja wstałam, a one dalej śpią. #foch

    • 00:18

      WTEM! robię za guru.

    • 00:16

      [^larwa] a zadano mi ostatnio pytanie czy czułam kiedykolwiek zazdrość o penisa. i już wiem, dlaczego nie ;)

    • 00:11

      zaglądam do spamu a tam nagle! mailowo napadło mnie 7 instytucji finansowych oraz hotel u witaszka. i ani jednego przedłużania penisa #foch

  • Wtorek, 27 września 2011

    • 17:13

      teraz muszę wyjść i pojechać samochodem. lepiej ewakuujcie się z ulic, dobrze radzę.

    • 17:13

      założyłam skarpetkę na lewą stronę, wzmogłam czujność i... założyłam drugą skarpetkę na lewą stronę.

    • 17:08

      [^kociaciocia] po prostu zdążyłam w tym jedynym właściwym ułamku sekundy :) tylko mrugnęłam, a juz się rozlazły :)

    • 17:02

      #tygryzfoto #pokakota

      default picture
    • 15:38

      mam mroczki przed oczami. na szczęście mroczki, nie Mroczków, więc trauma niewielka.

    • 13:17

      [^krolowanocy] lol

    • 12:22

      [^perversonality] hahaha

  • Poniedziałek, 26 września 2011

    • 23:00

      jak sobie wspomnę czasy, kiedy stałoogniskowy obiektyw uważałam za jakiś wynalazek z piekła rodem, co się do niczego nie nadaje, to się sama z siebie śmieję

    • 23:00

      chyba ucieszyłby mnie stałoogniskowy szeroki obiektyw. 35 na przykład.

    • 20:27

      ^kerri bardzo cieszy me oczy swoimi hipstafociami. mrau.

    • 18:18

      pozytywny poniedziałek

    • 18:07

      ^królowanocy, czujny obserwator przyrody, dostarcza niezmiennie takich mądrości narodu, od których słownictwo skokowo zawęża mi się do dwóch słów: co i k...a.

  • Niedziela, 25 września 2011

    • 20:56

      [^alex] arbitralnie uznałam, że najpierw była kura, potem jajo. :)

    • 20:45

      jajecznica z własnoręcznie zebranymi kurkami smakuje bosko. acz poprzestanę na tym, jaj własnoręcznie (hmm) znosić nie zamierzam.

    • 16:38

      [^boska] nie mieści mi się w paszczy :/

    • 16:36

      gdyż albowiem Zillu ukrył w mej lodówce 3 pudełka Toblerone po 400g. wykazałam się bolesnym brakiem skilla łamania ich na mniejsze kawałki. #małedramaty

    • 16:34

      mało sobie nie złamałam palca czekoladą #samaniewiem